Powrót

BRIEF – czyli wywiad z grafikiem 🙂

Co to za zwierz ten brief?

BRIEF – czyli wywiad z grafikiem 

Na zadane powyżej pytanie odpowiem maksymalnie krótko: to wstęp do udanego projektu. Rozwinę jednak temat i wytłumaczę dokładniej. Za pewnie nie raz przy współpracy z grafikiem komputerowym spotkaliście się z armią pytań odnośnie zamówionego projektu. Brief to są właśnie te pytania. Zazwyczaj skondensowane w jeden dokument lub w formie luźnej rozmowy z Waszym projektantem grafiki użytkowej. Zaprawiony w boju grafik komputerowy zawsze będzie się starał wycisnąć z Was jak najwięcej informacji odnośnie projektu… no właśnie, jak się okazuje, nie tylko projektu.

Cóż więcej ten grafik komputerowy będzie ode mnie chciał?

Będzie chciał bardzo dużo 🙂 Zapytacie: a co dokładnie? Nic prostszego! Będzie chciał abyście zaangażowali się w proces kreacyjny Waszego zamówienia. Tak się składa, że brief może się składać z pytań, tak jak wspominałem, dotyczących nie tylko projektu. Pytania te mogą dotyczyć również Was samych, branży w której pracujecie, ogólnego zarysu firmy lub Waszej działalności. Wszystko zależy od tego co chcecie aby grafik dla Was wykonał.

Wiem, że większość z Was nie przepada za briefem i uważa go za marnowanie czasu. Niestety muszę się tutaj nie zgodzić. Wbrew wszystkim pozorom, dobrze i sprawnie przeprowadzony wywiad z klientem pozwala znacząco przyspieszyć osiągnięcie efektu końcowego pracy.

BRIEF – czyli wywiad z grafikiem

Kupno samochodu a brief?

Porównanie to wynikło z faktu iż jestem synem niezrównanego w swej dziedzinie mechanika samochodowego :). Wyobraźcie sobie sytuację, że chcecie kupić samochód używany, idziecie do najbardziej prestiżowego komisu w swojej okolicy, podchodzicie do dealera i mówicie mu:

Panie kochany chcę kupić samochód!
Dealer na to:
Oczywiście! – pokazuje on Wam armię aut dostępnych w swojej ofercie – Co Państwa interesuje? Jaki model? Auto miejskie, sportowe czy może rodzinne kombi? Czy mają Państwo jakieś wymagania odnośnie wyposażenia itp.
Na co Wy milczycie…

Jak wiemy bez odpowiedzi na niektóre pytania Pan dealer nie będzie wiedział jak Wam pomóc, pomimo swoich najszczerszych chęci i ochoty przekraczającej wysokość “Everestu”.

Przełóżmy sobie to teraz na grafika:

Wy nadal pozostajecie klientem zainteresowanym, lecz tym razem projektem a nie autem. Wchodzicie do komisu, czyli kontaktujecie się z grafikiem i pytacie:

Panie kochany chcę logotyp!

Grafik komputerowy w tym samym momencie uaktywnia swoje wszystkie szare komórki, już rozpoczyna wstępny proces kreacyjny i zadając kolejne pytania zaczyna tą wizję układać w całość. Jeżeli nie będzie odpowiedzi na te pytania, to biedny projektant może błądzić pomiędzy swoimi wizjami, podobnie jak dealer pomiędzy autami i nigdy nie trafić w Wasz gust lub nawiązać do tego co mieliście na myśli.
BRIEF – czyli wywiad z grafikiem

Co Tobie daje brief?

Jak wcześniej wspomniałem przyspieszy to osiągnięcie efektu końcowego. Jak wiemy grafik niekoniecznie jest wróżką. Posiada on silnie rozwinięty zmysł artystyczny, wiedzę z dziedziny marketingu oraz potężne umiejętności techniczne i logiczne myślenie, a przynajmniej powinien te cechy posiadać. Pozwolą mu one spotkać się z Waszymi oczekiwaniami, nawet bez briefu. Może się jednak okazać że stosowanie metody prób i błędów zakończy się na dziesiątej lub dwudziestej wersji projektu graficznego.

Popatrzcie na to tak: te dziesięć projektów trzeba obmyślić, przeanalizować, wykonać a na koniec zaakceptować lub odrzucić i powiedzieć co się nie podoba – a taki proces trwa. Pamiętajcie, że dobry grafik nie jest też instytucją charytatywną więc te projekty będą kosztować. O ile można kilka projektów zrobić w cenie, od 2 do 3 w zależności od zlecenia, tak wszystkie inne byłyby już płatne dodatkowo.

Jeżeli zaś przeprowadzicie obszerny brief, to nie wykluczone, a wręcz pewne, że zmieścicie się w tych próbach zawartych w cenie i nie spędzicie tyle czasu nad faktem obmyślania. Widzicie więc, drodzy czytelnicy, że brief to nie tylko oszczędność czasu ale też pieniędzy.
BRIEF – czyli wywiad z grafikiem

A co brief daje grafikowi?

Taki prawidłowo sporządzony wywiad z klientem do dla grafika istne zbawienie! Po pierwsze oszczędza jego czas, po drugie nie pozwoli znudzić się jednym tematem, za to (po trzecie) pomoże skupić się na projekcie posiadając wszystkie informacje i po czwarte pozwala skutecznie oszacować budżet zlecenia. Jest to również dobra informacja dla Was.

Taki przykład z doświadczenia: Miałem klienta, który napisał do mnie i poprosił mnie o stworzenie projektu na koszulkę, nie podając nic więcej poprosił mnie o cenę, usłyszał taką odpowiedź: Standardowy koszt takiego projektu to 100 PLN. Po tej odpowiedzi nie mailował ze mną przez 3 dni, w końcu napisał że interesuje go ten projekt i bardzo chciałby żebym go wykonał, po krótkiej rozmowie poprosiłem go o podesłanie mniej więcej stylu graficznego w jakim chce mieć projekt i zadałem pytanie co to ma być – okazało się że potrzebował kilku prostych figur matematycznych z ich delikatnym opisem. Cena automatycznie poszła w dół gdyż spędziłem nad tym znacznie mniej czasu niż wstępnie zakładałem przy wycenie.

Widzicie więc sami, że warto określić już na wstępie czego się oczekuje gdyż wycena projektu może być znacznie niższa niż standardowa.
BRIEF – czyli wywiad z grafikiem

Brief nie taki straszny jak go malują – czyli pytania nie tylko od grafika!

Pamiętajcie, że brief nie jest jednostronny. Jeżeli w trakcie rozmowy z projektantem nasuwają się Wam jakieś pytania odnośnie projektu to zadawajcie je. Już ze zwykłej rozmowy z klientem potrafi wypłynąć najlepsza na świecie inspiracja która trafia prosto w gust.

Musicie również zapamiętać, że jeżeli macie kontakt z niezbyt doświadczonym grafikiem, który nie przeprowadzi z Wami zaawansowanego briefu, możecie zaryzykować i sami się o brief upominać. Ale jeżeli grafik na siłę nie chce Was słuchać wtedy zastanówcie się nad jego zmianą.

BRIEF – czyli wywiad z grafikiem 🙂 – Bądźcie w kontakcie z grafikiem!

Reasumując. Zawsze starajcie się udzielić jak najwięcej informacji swojemu grafikowi komputerowemu. Bądźcie z nim w stałym kontakcie pozwalając jednocześnie na swobodę kreacyjną, zaufajcie jego doświadczeniu i wiedzy – zwłaszcza jeśli wiecie, że owe doświadczenie i wiedzę posiada 🙂 On też chce dla Was dobrze, w końcu tworząc projekt buduje również swoją markę, więc sukces Waszego produktu równa się jego własnemu sukcesowi.

Pozdrawiam Was najserdeczniej
Przemek z Salvatore Dell Arte

By |2018-07-23T14:59:42+00:00Lipiec 23rd, 2018|Poradniki|0 Comments

About the Author:

Nazywam się Przemysław Gadziński i mam zaszczyt być Twoim grafikiem komputerowym, oczywiście jeżeli przekona Cię do tego moje portfolio 🙂 Jeżeli zaś chcesz wiedzieć nieco więcej o mnie, to być może zainteresuje Cię fakt, że w 2012r. zdobyłem tytuł Inżyniera w dwóch dziedzinach informatyki – bazach danych oraz w grafice komputerowej. Od 2008 roku pracuję w tej branży. Posiadam umiejętności pozwalające mi na obsługę i pracę na oprogramowaniu od wiodących producentów, takich jak Adobe, Corel, Autodesk, Sony oraz wiele wiele innych. Salvatore Dell Arte założyłem w lipcu 2013r. aby móc świadczyć usługi graficzne, fotograficzne, marketingowe i informatyczne, nie tylko dla firm mnie zatrudniających, lecz szerszemu gronu odbiorców, tym bardziej, iż grafika komputerowa, jest nie tylko moim zawodem lecz również moją pasją. To wszystko w połączeniu z moim artystyczno-technicznym postrzeganiem świata sprawia, że zrealizuję nawet najbardziej wymagające projekty. Jeżeli masz jakiś projekt do wykonania. nie zwlekaj! sprawdź mnie!

Leave A Comment